Archiwum 07 września 2003


wrz 07 2003 its all in my head!!!
Komentarze: 2

ehhh...kurcze juz mnie meczy ta tesknota, wydaje mi sie jakby juz minelo kilka tygodni a tu ledwo tydzien!!! troszke mi smutno momentami ale staram sie byc silna choc nie zawsze mi wychodzi....ehhh...gadalam z mama o Pitusiu, pytala sie jak jest miedzy nami! ja na to ze super wiec ona sie pyta czy ON ma nadal zamiar tutaj przyjechac, ja na to ze pewnie! ona wiec wtedy zaczela wywod ze ma nadzieje ze ON zmieni zdanie bo tutaj bedzie pracowal za marne pieniadze a w polsce ma dobra prace! mnie troszke szczeka opadla i zaczelam sie wydzierac ze JA mam nadzieje ze On nie zmieni zdania i ze przyjedzie jak najpredziej!!! i ze wszystko bedzie w porzadku i bedziemy razem!!! gadala cos jeszcze przez chwile o jakims ukladniu sobie zycia ale nie chcialo mi sie jej sluchac bo za bardzo sie wkurwilam!!! wydaje mi sie ze ona poprostu nie zdaje sobie sprawy z tego co ja czuje i mysli ze poprostu zmienie zdanie! i w pewnym sensie rozumeim ja ale w tym przypadku jest naprawde inaczej! przeszlam juz przez troche z NIM i nie ma takiej mozliwosci zebnym zmienila zdanie!!!! a tak wogole to w srode pojechalam do Edunburga i poszlam do Liquid Room ze Slawkiem i Scootem. poznalam kilku polakow w tym jednego fajnego goscia z dredami ktory zaczal smsowac do mnie! zreszta bylam taka pijana ze nie pamietam duzo oprocz robienia jajecznicy u Slawka w mieszkaniu o 5 rano ( nie wiem jak to zrobilam ale na szczescie nie odcielam sobie palca nozem choc przecielam sie kabslem od piwa probujac je otworzyc zapalniczka w samochodzie!!!! ) anyway....bylo spoko tylko pozniej brat Slawka ( Pawel ) mowil ze fajnego zgona zlapalam! pamietam tylko ze chyba polozylam sie elegacko ( moze spadlam..?! ) na lozku i obudzilam sie spragniona i w pelnym ubraniu! fajnie bylo.....tylko brakuje mi kogos....chlip....

 

szkotka : :